marca
Rejs statkiem
Rejs statkiem
dojechaliśmy na miejsce. celem naszej wycieczki była Łeba. cudowna miejscowość, mieszkańcy przemili. planowaliśmy spędzić nad morzem ok. dwóch tygodni. nie zamierzaliśmy przedłużać naszego pobytu – mieliśmy ograniczone fundusze. dzieci ogromnie cieszyły się, że w końcu zobaczą polskie morze. codziennie wędrowaliśmy na plażę. pociechy ciągle bawiły się w piasku, budowały zamki, lepiły babki. od czasu do czasu wyruszaliśmy wzdłuż brzegu, by poszukać muszelek. jednak największą radością było dla nich rzucanie się na fale. widząc to, postanowiliśmy zabrać dzieci na rejs statkiem. akurat Łeba posiada swój własny port, więc nie było problemu z wyruszeniem w morze. dzieci były przeszczęśliwe, ciągle obserwowały morze. kapitan pozwolił im chwilę potrzymać za stery. nigdy nie widzieliśmy ich tak zachwyconych. nasz najstarszy synek stwierdził, że zostanie marynarzem i będzie pływał po morzach całego świata. rejs się skończył, więc resztę dnia postanowiliśmy spędzić na plaży. jednak, gdy tylko dopłynęłyśmy do brzegu, rozpadało się. mieliśmy wielkie szczęście, że udało nam się załapać na ładną pogodę.